Powód? Prowadzenie sprzedaży PS3 i Xboxa360 – taki to wniosek wysnuł Ben Cousins, były pracownik Electronic Arts, Lionhead oraz Sony Computer Entertainment Europe. Oparł go na skomplikowanych obliczeniach zamieszczonych w Google Docs. Z kalkulacji wynika, że Gigant z Redmond stracił (od momentu premiery konsoli w 2005 roku) na 360tce około 2,99 miliarda dolarów, a jego rynkowy konkurent Sony – 4,95 mld dolarów, od momentu premiery PS3. Co ciekawe straty te wyliczone zostały biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie produkcje maszynek, ich sprzedaż oraz promocję. Dodajmy sobie do tego „pomniejsze” awarie, piractwo i obieg gier używanych i…

Z puntku widzenia graczy, a nie ekonomistów bardziej istotny jest komentarz Bena Cousinsa, podsumowujący wyżej przytoczoną matematykę. Weteran tej branży jest przekonany, że w bardzo niedalekiej przyszłości rynek podzieli się na dwa segmenty – hardware przenośny oraz sprzęt zintegrowany z chmurowymi usługami, który zastąpi dzisiejsze konsole:

„Przenośny sprzęt jak smartfony i tablety będzie obsługiwał największą część rynku – pokrywając potrzeby dzieciaków i niedzielnych graczy. Gracze hardkorowi zostaną zaspokojeni przez pecetowe granie. Wielu dawnych graczy PC wraca z Xboksów z powrotem na komputery z powodu tytułów free-to-play i gier indie, a także niesamowitej cyfrowej dystrybucji na platformach takich jak Steam”.

Jak podoba Wam się taka przyszłość?

 

źródło i cytat: ppe.pl

Jeden komentarz so far.

  1. Bartek Adel Vent napisał(a):

    Nie podoba mi się przyszłość. Lubię hardware 🙁 Chce mieć coś więcej niż tylko panel i kanapę w pokoju…